Polecany post

Podsumowanie tygodnia VIII

Powoli i nieubłaganie zbliża się koniec miesiąca. Tym razem jednak nie będę zadowolona, spadku wagi nie ma, a ja cały czas zmagam się z alergią. Na dodatek, w tym tygodniu, cała nasza trójka się rozchorowała.


Jak widać, na całe szczęście choroba nie przeszkadzała mi aż tak mocno w ćwiczeniach i dietowaniu. Jedyne co się zmieniło, to przerwa w piciu skrzypokrzywy i drożdży, która przeciągnęła się do końca tygodnia. Na rowerku w tym tygodniu wyszło tak, że jeżdziłam co drugi dzień, za to po 40km, tym sposobem ten tydzień wyszedł na plus. Od poniedziałku, zaczęłam wcierać Radical, kolejną z wcierek firmy Farmona. W piątek olejowałam włosy Amlą Gold i wcierałam Kapoor Kachli.  W sobotę, dieta była niezachowana, w związku z wypiciem przeze mnie sporej ilości alkoholu, który jest przecież szalenie kaloryczny i niezdrowy ;)




Komentarze