Polecany post

Podsumowanie tygodnia VII

Ale najpierw pochwalę się:
To już 100 postów tutaj. Zleciało błyskawicznie ;)

W tym miesiącu chudnięcie idzie mi niestety opornie, mimo tego, że w miarę dobrze mi idzie jazda na rowerku i dieta, a nawet zaczęłam bardzo dużo spacerować. Nie załamuję się, najważniejsze, że nie przytyłam. 
Zaczynam tygodniową przerwę od Skrzypokrzywy i drożdży, muszę od nich odpocząć, bo mój żołądek skręca się już na sam widok ;) Kończę również wcieranie Saponicsu i robię tygodniową przerwę od wcierek.


Komentarze

  1. Gratulacje, jak szybko zleciało :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę, że powrót do naturalków idzie pełną parą :) Ja też zapuszczam tylko, że mam o tyle lepiej iż farbowane mam blond. Mam dopiero niecałe 4 cm ale niebawem idę ściąć włosy na krótko więc odrosty nie będą aż tak źle wyglądać.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie Wasze uwagi i wsparcie, które daje mi niesamowicie dużo motywacji. Nie zdajecie sobie nawet sprawy jak bardzo pomaga mi to, że jesteście tutaj ze mną i mi kibicujecie, jeszcze raz bardzo mocno DZIĘKUJE!
Jeśli masz na to ochotę, możesz zostawić link do swojego bloga.
Proszę o zachowanie kultury.