Podsumowanie miesiąca: Maj

5/31/2013

Włosy:
Włosy olejowałam, głównie Amlą Gold, 8 razy. 16 razy wtarłam Saponics, 12 razy Radical.  Raz użyłam wcierki kofeinowej i 2 razy Kapoor Kachli. Laminowałam włosy żelatyną w dniu 30.05. 
Przerwałam picie drożdży i skrzypokrzywy, tym samym rujnując mój plan 100 dni z tymi specyfikami, ale problemy żołądkowe nie pozwoliły mi jej dłużej kontynuować. Zamiast tego, biorę Skrzypovitę.
W tym miesiącu włosy urosły zaledwie 1 cm, wizualnie nie widać większej różnicy.
Ćwiczenia:
Udało mi się wykonać plan 500km ;)

Dieta:
W tym miesiącu całkiem przyzwoicie, dietę odpuściłam 6 razy- mogło być lepiej

Schudłam:


Udało mi się schudnąć jedynie zawrotne 0,5kg. Obwiniam niestety tabletki na alergię, którymi faszerowałam się pierwsze 3 tygodnie miesiąca. Dopiero po ich odstawieniu waga drgnęła w dół i mam nadzieję, że ta tendencja się utrzyma. 

Wykonanie majowych planów:
  • Przejechać w końcu te 500 km
  • wcierka codziennie
  • codzienne spacery
  • kontynuuować spadek wagi
  • skrzypokrzywa i drożdże
Plany na czerwiec:
  • 500 km na rowerku stacjonarnym
  • wcierki
  • spacery
  • 2kg mniej, czyli zrealizować etap pierwszy odchudzania.

Mogą również Cię zainteresować:

0 komentarze

Dziękuję za wszystkie Wasze uwagi i wsparcie, które daje mi niesamowicie dużo motywacji. Nie zdajecie sobie nawet sprawy jak bardzo pomaga mi to, że jesteście tutaj ze mną i mi kibicujecie, jeszcze raz bardzo mocno DZIĘKUJE!
Jeśli masz na to ochotę, możesz zostawić link do swojego bloga.
Proszę o zachowanie kultury.

Obserwatorzy

Google+ Followers

Łączna liczba wyświetleń