,

Mini zamówienie ze sklepu rwnails.pl

marca 15, 2013

Niedawno złożone skromne zamówienie w sklepie rwnails.pl przyszło błyskawicznie, jak widać na zdjęciu solidnie zapakowane w aktualną gazetkę z Lidla ;) Zamówiłam jedynie Cassię i Amlę Gold i niedługo być może pojawią się recenzje, jak tylko wystarczająco je przetestuję!
Do sklepu nie mam żadnych zastrzeżeń, do zakupu dołączona jest porządna wydrukowana polska instrukcja używania ziołowych farb do włosów. Wysyłka błyskawiczna, bardzo podobał mi się kontakt e-mailowy i możliwość śledzenia paczki. Sklep zaplusował u mnie na tyle, że mogę go z czystym sumieniem polecić i jest pewna że jeśli będę zamawiać jeszcze oleje, wybiorę ten sklep ;)




Mogą również Cię zainteresować:

10 komentarze

  1. Czyżby szykowała się zmiana koloru?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cassia jest prawie bezbarwna ;) Myślę że mojego czarnego nic nie ruszy, a na nieszczęście wypłukuje się i te włosy, które były zafarbowane majączerwoną poświatę, a moje naturalne robią się coraz jaśniejsze i chłodniejsze. Mam nadzieje że w przyszłym roku ombre też będzie modne ;)

      Usuń
  2. Njaważniejsze, by rosły szybko, były zdrowsze i mocniejsze. Wtedy będziesz tylko marzyła o pozbyciu się ombre ;) Z moim farbowaniem natomiast wyszło tak, że przesuszyłam nieco końce, które i tak nadawały się do ścięcia. Dzięki olejowaniu loki stały się bardzo wyraziste i włosy nie puszą się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tyle że ombre to bede miała takie naturalne, czarne farbowane końce i moje blond odrosty ;) A czym olejujesz, tak z ciekawości?

      Usuń
  3. Dabur Vatiką, czyli olejem kokosowym. Bałam się po przeczytaniu wielu opinii, że nie będzie nadawał się do kręconych włosów, jednak sprawuje się świetnie. Włosy są po nim bardziej zdyscyplinowane, ale nie oklapnięte i ładnie nawilżone. Sprawdziłam też pomysł z olejowaniem na odżywkę (tj. najpierw kładziemy odżywkę, następnie olej) i efekt nawilżenia jest spotęgowany, ale włosy muszę umyć już następnego dnia. To dopiero mój początek, mam jeszcze ochotę na olejek ze skrzypem z Green Pharmacy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak pewnie zauważyłaś, używam olejków łopianowych z Green Pharamcy i juestem całkiem zadowolona, zwłaszcza teraz, jak wróciłam do nich po kozieradce. Mam ze skrzypem i z czerwoną papryką. U mnie najlepiej się sprawdza olejowanie na sucho, kilka godzin przed myciem, no ale ja mam zupełnie inne włosy i muszę je niestety myć codziennie, jak mam sie ludziom pokazać.

      Usuń
  4. Na razie sama szukam dla siebie odpowiedniej pielęgnacji, a włosy w zimie musiałam myć codziennie, co też było dla mnie (i dla nich) uciążliwe- na dole drugiego dnia wciąż był ładny skręt,natomiast na górze przyklapnięte "coś". Dobrze, że olejowanie sprawdza się u Ciebie i że widzisz jego dobroczynny wpływ. Ja natomiast nie mogę dać się zwariować i chwilowo narzucam sobie kosmetyczną abstynencję w kwestii kupowania, gdyż posiadam już mały zbiorek, a portfel bardzo na tym ucierpiał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam tak niestety przez cały rok. Ostatnio nawet się przełamałam i myje je rano, dzięki temu są cały dzień świeże. Przy myciu wieczorem, nastepnego dnia popołudniu już sie robiły lekko nieświeże. Strasznie zazdroszcze osobom, które mogą myć rzadziej włosy ;)

      Usuń
  5. Gdy dojdziesz już do większej wprawy w ich myciu, nakładaniu odżywek itp. (zauważyłam, że mnie po miesiącu zajmuje to już wiele mniej czasu, robię to niemal mechanicznie) mycie poranne plus zabiegi staną się rutyną. Ja wolę myć je rano- po pierwsze, mają ładniejszy skręt, są odbite od skóry, po drugie muszę idealnie wyrobić się w 30 minut z "włosową zabawą", by zdążyć na uczelnię :) Wieczorem lubię je naolejować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tyle że u mnie problemem nie jest czas, jaki zajmuje mycie i nakładanie różnych specyfików, moje włosy schną godzinami. Są tak zniszczone, że nie chcę ich codziennie suszyć suszarką, a samodzielnie potrafią schnąć nawet 4 godziny. Sprawę pogarsza jeszcze to, że mokrych, czy chociażby wilgotnych nie mogę tknąć szczotką, są wtedy gumowe, mocną się plączą i łamią.

      Usuń

Dziękuję za wszystkie Wasze uwagi i wsparcie, które daje mi niesamowicie dużo motywacji. Nie zdajecie sobie nawet sprawy jak bardzo pomaga mi to, że jesteście tutaj ze mną i mi kibicujecie, jeszcze raz bardzo mocno DZIĘKUJE!
Jeśli masz na to ochotę, możesz zostawić link do swojego bloga.
Proszę o zachowanie kultury.

Obserwatorzy

Google+ Followers

Łączna liczba wyświetleń