Polecany post

Znowu- różności.

Doszło mi wczoraj, w końcu, długo wyczekiwane półproduktowe zamówienie z Kolorówki i ZSK i powiem wam szczerze, że poszalałam. Zrobiłam krem do twarzy o cudownie lekkiej konsystencji, masełko do stóp, stuningowalam maskę Kallos Placenta, płukankę do włosów z l-cysteina i jeszcze parę innych ciekawostek, które bez wątpienia tutaj opisze.

Korzystając z okazji ze Młody jeszcze na zapachy się skarżyć nie może, TŻ ma katar, mam dziś dzień śmierdziuchów, na włosach cuchnącą diabelską siarką l- cysteina, na twarzy Dermogal a+e, w skóre głowy wtarta kozieradka, te wszystkie zapachy razem tworzą iście piekielne połączenie.

Nie myślcie sobie też, że ćwiczeniowo, czy dietetycznie robię sobie wakacje. W rzeczywistości, jest wręcz przeciwinie, dzielnie nabijam kilometry na rowerku stacjonarnym, dietuję, smaruję się najróżniejszymi wynalazkami, jednocześnie zajmując się Młodym i ogarniając dom. Strasznie dużo zajęcia, jak dla osoby, która uwielbia się wysypiać rano ;)

A dziś jestem chora, więc dietetycznie odpuszczam, chociaż nie mam apetytu.

Dziękuje wam serdecznie za  każdy komentarz, strasznie miło jest wiedzieć, że ktoś te moje nieszczęsne wypociny czyta. I nie mogę się oczywiście doczekać końca miesiąca, kiedy przyjdzie czas na ważenie, mierzenie i podziwianie rezultatów mojej pracy.

Komentarze

  1. Obserwuję bacznie Twojego bloga, gdyż motywujesz i pokazujesz ciekawą przemianę, zawierasz tu też dobre informacje o naturalnych kosmetykach itp. Czuje się w tym prawdziwość, widać działanie i efekty u normalnej dziewczyny, jak wiele z nas, co motywuje jeszcze bardziej, niż przeglądanie blogów "prawie-modelek" :) trzymam kciuki i zaglądam codziennie!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za komentarze, sa motywujące bardzo :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie Wasze uwagi i wsparcie, które daje mi niesamowicie dużo motywacji. Nie zdajecie sobie nawet sprawy jak bardzo pomaga mi to, że jesteście tutaj ze mną i mi kibicujecie, jeszcze raz bardzo mocno DZIĘKUJE!
Jeśli masz na to ochotę, możesz zostawić link do swojego bloga.
Proszę o zachowanie kultury.