Polecany post

Wielki Plan dzień 1

Z masy moich pomysłów wyłonił się nagle Wielki Plan, energicznie przystąpiłam do jego realizacji. Przywiozłam stary, zakurzony rowerek stacjonarny, cześć octu jabłkowego przeniosłam do kuchni, opróżniłam lodówkę, oparłam się pokusie zamówienia suplementów wspomagających odchudzanie. Na razie, przez przynajmniej miesiąc spróbuję utrzymać moje postanowienia prowadzenia dzienniczka. I oprę się pokusie ważenia się i mierzenia włosów częściej, niż raz w miesiącu. I dam radę, prawda?



1.01.2013

Włosy  
O: Odżywka Elissa  M: babydream  O: Z apteczki Babuni wzmacniająca
Płukanie octem jabłkowym
Skrzypovita
Suszarka!

Paznokcie

Jak widać nauka malowania idzie opornie. Nieszczęsny czerwony lakier, standardowo odprysnął na końcach, więc się wkurzyłam i gąbeczką zapaćkałam je. Efekt na żywo wygląda bez porównania lepiej niż na zdjęciu, widać na nim doskonale ile jeszcze muszę pracy włożyć, żeby moje paznokcie wyglądały po ludzku.

Makijaż

Znowu- dużo pracy, żeby mój makijaż zaczął wyglądać przyzwoicie. Tak, więc- makijaż codziennie, w końcu praktyka czyni mistrza ;)

Rowerek
10km, rozgrzewka zaledwie.

Dieta
brak
Ocet jabłkowy wieczorem

Komentarze