Polecany post

Grudniowe zużycia

  

Serum do biustu modelujące, jedyne, które wypróbowałam i działa. Następne już w trakcie zużywania, dobrego kremu do biustu nigdy za dużo! Recenzja tutaj

  

L`biotica, Biovax, maseczka do włosów farbowych. Jedna z ulubionych firm włosowych, jednak ta konkretna wersja okazała się poważnym niewypałem. Cóż, nigdy więcej nie kupię...

  

Joanna Naturia, bardzo przyjemna, lekka odżywka bez spłukiwania. Używam i tak spłukując, odżywia, nie obciąża włosów ;) Stały produkt w mojej łazience!

Z apteczki babuni, odżywka do włosów wypadających, kolejny produkt, który pokochałam od pierwszego użycia. Lekka, nie obciąża, przyjemnie pachnie i dobrze odżywia

Dove, Intense Repair. Odżywka, którą dostałam. Kiedyś uwielbiałam odżywki Dove, teraz cięzko jest mi powiedzieć czy z moimi włosami robią cokolwiek, niestety na razie chyba kupować nie będe.

   

Cien, odżywka do włosów, ciężko mi tutaj coś powiedzieć, nie zakochałam się w niej zdecydowania, zwykle robiła za pierwsze O w myciu włosów metodą OMO. 
  

Kolejny produkt, który pokochałam od pierwszego użycia. Przyjemnie się smaruje, wchłania się w ciągu kilku minut. Stopy są zdecydowanie wygładzone i znacznie bardziej miekkie. Następna tubka już czeka. No i ta cena, 4,99zł/75ml ;)


Komentarze

  1. Cenię i używam większość kosmetyków z tej listy ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie Wasze uwagi i wsparcie, które daje mi niesamowicie dużo motywacji. Nie zdajecie sobie nawet sprawy jak bardzo pomaga mi to, że jesteście tutaj ze mną i mi kibicujecie, jeszcze raz bardzo mocno DZIĘKUJE!
Jeśli masz na to ochotę, możesz zostawić link do swojego bloga.
Proszę o zachowanie kultury.