15 Hair Project: Fryzura do pracy

1/31/2013

I złamałam niestety postanowienie zamieszczania notek z tego cyklu co dwa dni- trudno, stało się. Na swoje usprawiedliwienie powiem, że cięzko było u mnie ostatnio z dostępem do internetu.

Więc.. fryzura do pracy, tak? Zgodnie z krążonym po necie manifestem:
JESTEM MAMĄ. To sprawia, że jestem zarówno budzikiem, kucharką, sprzątaczką, kelnerką, lekarzem, nianią, pielęgniarką, stróżem, fotografem, doradcą, szoferem, studentką, organizatorką przyjęć, osobistym asystentem, księgową, BANKOMATEM, pocieszycielką. Nigdy nie mam urlopu, wolnych dni ani płacone, kiedy jestem chora. Pracuję dzień i noc. Jestem na dyżurze całą dobę do końca mojego życia. JESTEM DUMNĄ MAMĄ.
Siedzę w domu i zajmuje się dzieckiem. A to wspaniała okazja, do urodowych eksperymentów. Od kilku dni usiłuję nauczyć się robić warkocz dobierany, który mi nie idzie. Cóż, 9 miesięczny syn jak na razie nie jest w stanie mnie wyśmiać, więc korzystam!


Mimo że nie wychodzi mi, ta fryzura ma wiele zalet- Młody nie ma mnie jak łapać za włosy i wyrywać!



Mogą również Cię zainteresować:

0 komentarze

Dziękuję za wszystkie Wasze uwagi i wsparcie, które daje mi niesamowicie dużo motywacji. Nie zdajecie sobie nawet sprawy jak bardzo pomaga mi to, że jesteście tutaj ze mną i mi kibicujecie, jeszcze raz bardzo mocno DZIĘKUJE!
Jeśli masz na to ochotę, możesz zostawić link do swojego bloga.
Proszę o zachowanie kultury.

Obserwatorzy

Google+ Followers

Łączna liczba wyświetleń