Polecany post

15 Hair Project: 9. Ulubione akcesoria

  

I to będzie notka praktycznie pusta. Ulubione akcesoria? Nie mam takich. Żadnych spinek, wsuwek, jedyne co to może duże, miękkie gumki. Uważam że źle mi w opaskach.

Mam szczerą nadzieję, że już niedługo będę mogła zaliczyć Tangle teezer, szczotkę o której tak dużo słyszałam i mam wielką nadzieje dostać ją na urodziny w lutym. I że się sprawdzi, przede wszystkim ;)

Jeśli da się zaliczyć skarpetkę do tej kategorii- to będzie to nowa, przecięta i odpowiednio zawinięta skarpetka do wiązania na głowie luźnego koka do spania, bez niszczenia włosów. Tylko facet grozi że mnie z łóżka wyrzuci, jeśli będę nadal spać w takiej fryzurze...

Komentarze