15 Hair Project: 7. Dzisiejsza rutyna

1/16/2013




Moja dzisiejsza włosowa rutyna: nie zaszalałam. Przygotowałam sobie ciepły olejek łopianowy z papryką i nałożyłam na skórę głowy, na długość nałożyłam ten sam olejek wymieszany z olejem rycynowym i oliwką dla dzieci. To było moje pierwsze myciowe O. Wyjątkowo, dziś oprócz zwykłego mycia włosów, do szamponu  Babydream w kubeczku dosypała dwie łyżeczki cukru i zrobiłam peelling skóry głowy ;) Właściwie po raz pierwszy robiłam taki peeling cukrowy, ciekawa jestem bardzo efektów. Po spłukaniu tego, nałożyłam Balsam wzmacniający Mrs. Potters. Dzisiaj pozwoliłam odpocząć moim włosom od octu- płukanie było tylko zimną wodą.

Wewnętrznie, od samego rana, łyknęłam Skrzypovitę, która będę musiała niedługo niestety dokupić, bo się kończy,  calcium pantothenicum i niestety, paskudne w smaku zamordowane drożdże Babuni, 1/3 kostki.

Niestety, żeby moje włosy nie miały za dobrze, muszę je dosuszyć suszarką- zaraz muszę wyjśc a moje włosy potrtafią schnąć godzinami.

Ot, taka codzienna rutyna...

Mogą również Cię zainteresować:

0 komentarze

Dziękuję za wszystkie Wasze uwagi i wsparcie, które daje mi niesamowicie dużo motywacji. Nie zdajecie sobie nawet sprawy jak bardzo pomaga mi to, że jesteście tutaj ze mną i mi kibicujecie, jeszcze raz bardzo mocno DZIĘKUJE!
Jeśli masz na to ochotę, możesz zostawić link do swojego bloga.
Proszę o zachowanie kultury.

Obserwatorzy

Google+ Followers

Łączna liczba wyświetleń