Polecany post

Koniec świata!


Dziś podobno jest koniec świata- z tej okazji, nie makijażuje się!

Zdjęcie na którym idealnie widać moje odrosty. Nie jest źle, dopiero 2 centymetry, później będzie gorzej. Jak na razie przygotowuję się, że będę wyglądać jak skunksik. Ewentualnie mam zazmiar twierdzić że efekt zupełnie zamierzony, takie ekstremalne ombre ;)


Wczorajsze szybkie zakupy w Rossmanie, jedne z zdecydowanie moich ulubionych kosmetyków!


  

Przyszła paczka z OB, bardzo fajna, tampony, ulotka edukacyjna i kalendarzyk. Przyda się ;)


  

No i moje nieszczęsne paznokcie, o które w końcu przyszła pora zadbać. Jak na razie mocze na noc dłonie w oliwce i wsmarowuje. W związku z postanowieniem- pomalowane, jednak muszę się jeszcze duuuuużo nauczyć. Pierwsze w życiu próba wykonania malowania ombre, średnio udana, ale zakochałam się w tym efekcie! Użyte lakiery: Essence, colour&go nr 105 Party Princess i Butterfly Single numer 73  

Komentarze