Polecany post

Biovax, Intensywnie regenerująca maseczka do włosów farbowanych


Wypróbowałam już kilka różnych wariantów masek do włosów Biovax, wszystkie były genialne, jednak zakupiona przeze mnie ostatnio wersja do włosów farbowanych jest zdecydowanie najsłabsza. 

Właściwie nie zamierzałam nawet kupować tej wersji, jednak to była jedyna w promocji (23zł za 500g odżywki), więc pokładając duże nadzieje w zaufanej już marce- skusiłam się.

Standardowo już dla odżywek Biovax, mamy tutaj bardzo wygodne opakowanie, z którego wyjmowanie maski nie sprawia najmniejszych problemów. Problem sprawia niestety ponowne szczelne zamknięcie tego opakowania- bardzo trudno jest to zrobić, zwłaszcza śliskimi od maski dłońmi. 

Jak wszystkie maski z tej serii, wydajność jest dość słaba- maska starczyła mi na 2 miesiące używania 1-2 tygodniu, mam wręcz wrażenie że inne wersje maski były nieco wydajniejsze i lepiej się rozprowadzały.

Konsystencja przyjemna, gęsta, kremowa. Z tego względu, by ułatwić nieco nakładanie, częściowo mieszałam ją z wodą- nie zauważyłam osłabionego działania, a rozprowadza się o niebo lepiej.  

Praktycznie niewyczuwalny jest dla mnie zapach tej maski- bardzo delikatny, ani przyjemny ani drażniący. 

Działanie- tutaj mam mieszane uczucia- czerń na moich włosach nie wyblakła, ale z drugiej strony ciężko mi powiedzieć czy to zasługa tej odżywki. Jest świetna, włosy po niej są odczuwalnie bardziej miekkie i odżywione, ale z drugiej strony, inne wersje tej maski działały chyba lepiej. 

Ta maska była jednym z kosmetyków, które uratowały moje włosy przed totalną zagładą, po tym jak dostałam uczulenia na farbę, tylko i wyłącznie po nałożeniu jej dużej warstwy byłam w stanie w ogóle je rozczesać. Po przejściu najgorszego okresu, często używałam jej jako pierwsze O w metodzie mycia włosów OMO, z przetrzymaniem w foliowym czepku przez 1-1,5 godziny przed kąpielą.

Minusem jest także to, że w dużej wersji opakowania nie znajdziemy foliowego czepka, ani próbki serum do końcówek, które bardzo lubię.
  
Plusem jest standardowy dla masek Biovax przyjemny skład: 
Aqua, Cetyl Alcohol, Cetearyl Alcohol (And)Ceteareth-20, Cetrimonium Chloride, Polyquaternium-4/Hydroxypropyl Starch Copolymer, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Acetylated Lanolin, Glycerin, Lawsonia Inermis Extract, Mel (Honey) Extract, Parfum, Amodimethicone, Hydroxypropyl Starch Phosphate, Polyquaternium-59 (And) Butylene Glycol, Benzyl Alcohol (And) Methylchloroisothiazolinone (And)Methylisothiazolinone, Citric Acid, Potassium Sorbate, Triethanolamine, Geraniol, C. I. 16255  

Podsumowując- mimo że maski z Biovaxa bardzo lubię, to nigdy już nie kupię tej konkretnej wersji, jest ich wiele dużo lepszych od tej. Z drugiej strony- produkt i tak powyżej przeciętnej, więc stanie na ocenie 4+


Komentarze